
Jestem wspólnikiem w Kancelarii OWO Adwokaci, która ma siedziby we Wrocławiu i w Jeleniej Górze. Zajmuję się wyłącznie prawem karnym i postępowaniami o charakterze represyjnym, w tym odpowiedzialnością zawodową lekarzy.
Prowadziłem wiele spraw lekarzy po śmierci pacjenta – zarówno lekarzy przesłuchiwanych w charakterze świadków, jak i tych, którym przedstawiono zarzuty. Ze środowiskiem lekarskim jestem związany także rodzinnie i towarzysko. Dzięki temu znam realia zawodu nie tylko z akt: dyżury, obsadę, przekazywanie pacjentów między oddziałami, pracę w zespole i decyzje podejmowane pod presją czasu.
Moim zadaniem jest przełożyć te realia na argumenty prawne: we wnioskach dowodowych, pytaniach do biegłych i stanowisku obrony.
Nieumyślne spowodowanie śmierci (art. 155 Kodeksu karnego) jest zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Narażenie pacjenta na niebezpieczeństwo przez osobę zobowiązaną do opieki (art. 160 § 2) – karą od 3 miesięcy do 5 lat, a w wersji nieumyślnej (art. 160 § 3) – karą do roku.
W sprawie karnej możliwe jest zawieszenie w wykonywaniu zawodu jako środek zapobiegawczy, a w wyroku – zakaz wykonywania zawodu. Niezależnie od tego sąd lekarski może orzec zawieszenie albo pozbawienie prawa wykonywania zawodu. Przy czynach nieumyślnych zdarza się to rzadko, ale ryzyko trzeba ocenić od samego początku.
Obowiązkowe ubezpieczenie OC lekarza zwykle nie obejmuje kosztów obrony w sprawie karnej. Obejmują je niektóre dobrowolne polisy ochrony prawnej, a część z nich pozwala samodzielnie wybrać adwokata. O tym, czy i w jakim zakresie ubezpieczyciel zwróci koszty obrony, decydują warunki konkretnej polisy.
Często tak. To dwa odrębne postępowania, ale materiał z jednego może trafić do drugiego, dlatego trzeba je prowadzić spójnie.
Sprawa karna trwa zwykle kilka lat, a najwięcej czasu zajmuje sporządzenie opinii biegłych. Postępowanie zawodowe bywa krótsze, ale również trwa miesiącami.
Nie. Pełnomocnik świadka to rozwiązanie przewidziane w Kodeksie postępowania karnego i częsta praktyka w sprawach medycznych.
Kancelaria ma siedziby we Wrocławiu i w Jeleniej Górze, a sprawy prowadzę na terenie województw dolnośląskiego, opolskiego, wielkopolskiego, łódzkiego i lubuskiego. Lekarzom spoza Wrocławia, Jeleniej Góry i okolic proponuję konsultację online – podczas wideorozmowy omawiamy sprawę i wspólnie przeglądamy dokumentację, bez konieczności przyjazdu do kancelarii.
Kancelaria OWO Adwokaci prowadzi sprawy lekarzy, wobec których toczy się postępowanie karne po śmierci lub pogorszeniu stanu zdrowia pacjenta, a także postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Jako adwokat we Wrocławiu reprezentuję lekarzy na każdym etapie: od wezwania na przesłuchanie, przez śledztwo i przedstawienie zarzutów, po proces przed sądem karnym i sądem lekarskim. Sprawy prowadzę na terenie Wrocławia, Jeleniej Góry i całego Dolnego Śląska oraz województw opolskiego, wielkopolskiego, łódzkiego i lubuskiego.
Pojęcie „błąd medyczny” nie występuje w Kodeksie karnym. Postępowania karne przeciwko lekarzom dotyczą najczęściej dwóch przestępstw: nieumyślnego spowodowania śmierci (art. 155 Kodeksu karnego) oraz narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 Kodeksu karnego). Prokuratura często bada obie kwalifikacje równolegle, a o tym, czy i jaki zarzut zostanie przedstawiony, decyduje w dużej mierze opinia biegłych z zakresu medycyny.
Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W sprawie lekarza kluczowy jest związek przyczynowy między jego postępowaniem a śmiercią pacjenta. Biegli muszą ocenić, czy prawidłowe postępowanie zapobiegłoby skutkowi, czy też doszło do niego w wyniku naturalnego przebiegu choroby. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (art. 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego).
Art. 160 § 2 Kodeksu karnego dotyczy osoby, na której ciąży obowiązek opieki nad narażonym. W przypadku lekarza obowiązek ten wynika z podjęcia się leczenia pacjenta. Do odpowiedzialności nie jest konieczne, by pacjent zmarł albo doznał uszczerbku – wystarczy samo narażenie go na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Umyślne narażenie zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, a nieumyślne – karą do roku; przestępstwo nieumyślne ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. Dlatego tak duże znaczenie mają moment podjęcia decyzji, wyniki badań dostępne w tamtej chwili i organizacja pracy na oddziale.
Niezależnie od sprawy karnej skarga pacjenta lub jego rodziny może zapoczątkować postępowanie przed okręgowym rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej. Reprezentuję lekarzy przed rzecznikiem, okręgowym sądem lekarskim i Naczelnym Sądem Lekarskim. Wyjaśnienia złożone w jednym postępowaniu mogą trafić do drugiego, dlatego obie sprawy prowadzę według jednej strategii.
Najlepiej przed pierwszym przesłuchaniem – także wtedy, gdy lekarz jest wzywany w charakterze świadka. Lekarzom spoza Wrocławia, Jeleniej Góry i okolic proponuję konsultację online. Telefon: 606 371 452.